paprotka uratowana, z ziemi do wody...
W ziemi był wrak paproci z 6 liści ledwo żyjących, 10 m-cy temu szkoda było wyrzucić, obcięłam korzenie, opłukałam i postawiłam na keramzycie z wodą odstaną. Teraz wygląda tak...wisi na oknie bez dużego słońca, czasem płuczę pojemnik keramzyt i lekki prysznic na liście, odżywka biohumus uniwersalny co 2 m-ce a tak tylko wody dolewam - dzisiaj ma płukanie i prysznic...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzięki za odwiedziny, o roślinki co i jak w wodzie zapraszam pytać w komentarzu, pozdrawiam.